MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

O wszystkim i o niczym ;)

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 07 sie 2020, 19:30

dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 6:32

A to Polska właśnie :

Magdalena Filiks - Posłanka na Sejm RP

https://www.facebook.com/FiliksMagdalen ... 001533794/

To jest Julia.
Biegłam przez Krakowskie Przedmieście w stronę kolejnych osób, które nie zdążyły uciec przed policją.
Obok mnie nagle rzucono na chodnik dziewczynę.
W ciągu 5 sekund stało na niej dwóch policjantów.
Jeden nogą na plecach drugi nogą na głowie.
Tak - przyznaję, wrzeszcząc zepchnęłam ich z głowy dziewczyny siłą.
Przykryłam swoim ciałem, bo na mnie stać nie mogli.
Udało mi się podłożyć jej torebkę pod głowę na szybko.
Wrzaskiem wymusiłam, by ja posadzono, bo widziałam że z twarzy leci jej krew. Była ogłuszona.
Kolejną awanturą udało się zmusić, by kajdanki z tylu przełożyć do przodu.
Dopiero jak siedziała mogłam ją opatrzyć i zdezynfekować. Dziękuje ludziom, którzy pobiegli do apteki.
Julia siedząc pytała w kółko po co wróciła do Polski.
Przy sekundzie mojej nieuwagi policjant próbował wymusić na niej przyznanie do winy. Wiec wrzeszczałam za nią, że do niczego się nie przyznaje. Wezwałam pomoc prawną.
Zadzwoniłyśmy z mojej komórki do jej przyjaciółki. Julii nie pozwolili skorzystać z telefonu.
Pojechała na komendę zaopatrzona w pomoc prawną.
Dziś byłam świadkiem kiedy policja umawiała się głośno na wyłapywanie ludzi z ulicy - przypadkowych. Widziałam jak dusili młodego chłopaka, wcześniej stał w tłumie.
Dziś widziałam rzeczy, których już nigdy nie zapomnę.
Dziś płakałam i krzyczałam z bezsilności.
Jutro opowiem Wam historie tych dzieciaków.
Polska nie jest już krajem demokratycznym.
Mam wybity bark i skręcony nadgarstek,
Ale nie bolą tak, jak serce i dusza.
Tego nie da się zapomnieć.
Od dziś jestem LGBT.
Każdy z Was powinien.
I niech mi nikt więcej nie mówi, że flaga boli i obraża. Nie wiecie co boli.
Ps. Przy blokadzie wsadzenia do radiowozu przypadkowej osoby usłyszałam od policjanta, że przeszkadzam mu w pracy. To nie jest praca.
Przeszkadzać dopiero zacznę. To była rzeźnia.


dp
dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 6:34

dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 6:35

dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 12:23

dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 12:36

Tak się pieniądze podatnika wyrzuca w błoto,no ,ale państwo policyjne już mamy :

https://www.facebook.com/85976053078191 ... 791457728/

dp
dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 12:40

Kamil Durczok

Słowa w czasach wielkiej smuty.

Ktoś już wyjechał. Ktoś bez przerwy o tym mówi. Ktoś siedzi na walizkach i liczy dni do odjazdu.
Niektórzy uznali, że własny kraj stał się dla nich obcy. Niewygodny, jakby skurczony. Nagle okazało się, że małe dotąd skazy urastają do rozmiarów wielkiego, wstrętnego liszaju. Więc się pakują. Jeśli ich stać, ruszają do Hiszpanii, Francji, do Londynu albo Berlina. Bo zrobiło się duszno. I tak kurcząca się od miesięcy przestrzeń, nagle stała się niewiarygodnie ciasna.
Nie mogą złapać tu tchu. Uciekają.
Nie wydaje się, żeby 13 lipca Polska nagle odcięła tlen swoim obywatelom. I tak, z tygodnia na tydzień, z roku na rok, było go coraz mniej. Nagły atak duszności wzbudziła raczej panika wywołana myślą, że pełzająca dyktatura nie napotka przez najbliższe lata żadnej tamy. Że nie ma nikogo i niczego, co zdoła ją zatrzymać. Że to nie może być kolejny raz, kiedy siadają przed lustrem i mówią: poczekajmy.
Bo ile można czekać? I na co? Plemiona plują, obrzucają się wyzwiskami, stygmatyzują i walczą coraz brutalniej.
Tych, którzy wyjadą i ułożą sobie życie gdzie indziej, jest jednak niewielu. Większość zostaje, choć ma serdecznie dość rządów małego dyktatora i jego równie małych ludzi. Rzyga, widząc popis najgorszych obsesji, chorych fobii, nienawiści, złości i zaciętych twarzy. Mają dzieci, kredyty, pracę, rodziców na utrzymaniu albo zwyczajnie nie dość odwagi, by ruszać w świat. Klną więc, głośniej albo ciszej i dalej żyją w wariatkowie, które zafundował im pełen strachu i nienawiści, mały wódz. Nienawidzą go, nienawidzą jego tępych klakierów. Ale nawet porywani powabem nowego, świeżością Europy, nadzieją na normalność nie potrafią się go pozbyć. Są skazani na ten orszak z nagim królem i jego pazernymi błaznami. Nie liczą ani na szybką poprawę, ani nawet na muśnięcie nadziei. Bo niby kto miałby ją przynieść.
Ta nadzieja gdzieś tam się nawet pojawiła. W ostatniej chwili, kiedy myśleli, że bitwa się skończy zanim zaczęła, pojawił się następny Anders na białym koniu. Mit o ratunku przybywającym na białym rumaku to historyczna bzdura, ale naród od dziesięcioleci wierzy, że boska ręka wsadzi w siodło następnego Andersa. Albo Tuska. Albo innego wybawiciela.
Nikt na koniu nie wjechał, nawet jeśli galop było słychać w okolicy. Nadzieja szybko umarła, choć mówią, że kona dopiero na końcu.
Zgaszona nadzieja wywołuje bunt. Wściekłość. Wkurw. Jak to? Było tak blisko, wszystko szło dobrze i taka piękna katastrofa? Wściekłości towarzyszy wietrzenie spisku. Skręcili, dosypali głosów, konsulaty pozamykali, poczty nie odbierali. Szukanie winnych. U nich, potem u swoich. Rzesze ekspertów od siedmiu boleści pocą się tłumacząc, dlaczego ich wcześniejsze diagnozy okazały się funta kłaków warte. Kiedy to narodowe wzmożenie mija, przychodzi smuta. Hufce kapitulują. Plemię się poddaje. Przegrany król zaszywa się w leśnych ostępach. Na tłumaczenie klęski wysyłani są pośledni wojownicy albo głupkowaci wesołkowie.
A lud patrzy. I ogarnia go to, co nieuchronnie musi się wyłonić z bitewnego kurzu.
Obojętność. Ciało zostaje tu, myśli krążą gdzie indziej. Jest smutno. Nie ma widoku na zmianę. Jest źle. Jest przejebane. Depresję albo apatię pogłębiają dźwięki z obozu wroga. Chocholi, inscenizowany na tryumfalny, taniec. Rozradowane gęby, tryumf i poczucie bezkarności. Groteskowy zwycięzca mówi do swoich: będę dobry dla wszystkich, popatrzcie na pokonanych, wyciągnijcie do nich rękę. W głębi duszy wie, że przed nim pięć lat spokoju, o ile nie zwariuje i nie postanowi rządzić. The King reigns but he does not rule. W wielkim namiocie wszyscy wiedzą, kto rozdaje karty. Jeśli król nie będzie rozrabiał, wolno mu napawać się majestatem dworu i czerpać apanaże.
Lud rezygnuje, poddaje się, wpada w apatię, przeczuwa, że nie ma szans w tej walce. Nie chce mu się walczyć z cieniem. Wokół pustka, bo nie ma nowego Andersa.
Ten sam stan panował lata temu, kiedy na ulicach stało wojsko. Nazywało się to wtedy emigracją wewnętrzną. Nieobecni choć obecni. Dziś nie ma wojska. Dziś jest policja, która za kilka lat będzie przepraszać za tych swoich ludzi, którzy uwierzyli, że wolno im tyle, co poprzednikom w niebieskich kaskach. Zresztą co przytomniejsi nie chcą się bawić w politykę. W dni wielkich manifestacji biorą L-4, bo wstyd pałować swoich i wjeżdżać o świcie do mieszkań gejów i lesbijek.
Prawdziwy Wódz patrzy i poklepuje z zadowoleniem swój brzuszek. Połowa narodu patrzy na niego i myśli: bóg. Druga połowa woli nie patrzeć, bo wielu go zwyczajnie nienawidzi. Siedzi i myśli, że są zasady uniwersalne. Jak ta, o rządzeniu podzielonym narodem. Jakie to łatwe. Wystarczyły 4 lata i plemiona skoczyły sobie do gardeł. Po latach upokorzeń Prawdziwy Wódz wreszcie tryumfuje. I nie potrafi ukryć, jak mu z tym dobrze.

https://www.facebook.com/durczok.kamil/ ... 173334889/

dp
dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 12:44

dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 12:55

Przekaz poszedł w świat i jest zauważony :

https://www.facebook.com/PiSnaKsiezyc/p ... 850758859/

dp
dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

Re: MULTIPLEX DO KOMUNIKACJI

Postautor: dziad proszalny » 08 sie 2020, 13:26

dziad proszalny
 
Posty: 12174
Rejestracja: 07 lut 2014, 17:09

PoprzedniaNastępna

http://www.forummlm.pl/YaBB.pl?board=reklamy;action=display;num=1386957711

Wróć do OffTopic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości